Żyjemy w epoce nieustannego hałasu, niekończącego się aktywizmu i niemal obsesyjnej potrzeby „robienia czegoś”. Dotyczy to również życia chrześcijańskiego. Wielu uważa, że apostolat polega wyłącznie na wychodzeniu, głoszeniu, przekonywaniu, przyciąganiu… zdobywaniu. A jednak istnieje niewygodna — i głęboko wyzwalająca — prawda: nie każdy apostolat zaczyna się na zewnątrz… i nie …
Czytaj dalej »