Żyjemy w epoce nieustannego hałasu, otwartych ran — osobistych, społecznych i duchowych — oraz rosnącej obojętności wobec tego, co święte. W obliczu tej rzeczywistości wielu chrześcijan zadaje sobie pytanie: co mogę zrobić ja, tak mały, wobec tak wielkiego zła? Odpowiedź tradycji Kościoła jest tak stara, jak potężna: modlitwa wynagradzająca. Daleka …
Czytaj dalej »