Każdego dnia, w milionach kościołów na całym świecie, rozbrzmiewa krótkie zdanie o nieskończonej głębi:
„Oto Baranek Boży, który gładzi grzech świata.”
Kapłan wypowiada je, unosząc Świętą Hostię przed Komunią. Wielu wiernych odpowiada niemal automatycznie:
„Panie, nie jestem godzien, abyś przyszedł do mnie…”
Rzadko jednak zatrzymujemy się, aby naprawdę zastanowić się nad tym, co oznaczają te słowa.
W rzeczywistości zawierają one całą Ewangelię w miniaturze. Łączą Stary i Nowy Testament, objawiają, kim jest Chrystus, wyjaśniają sens Krzyża i oświetlają tajemnicę Eucharystii.
Jeśli chcemy naprawdę zrozumieć serce wiary chrześcijańskiej, musimy zatrzymać się nad tymi słowami.
1. Słowa Jana Chrzciciela: chwila, w której wszystko się zmienia
Zdanie to pojawia się w Ewangelii według św. Jana:
„Nazajutrz zobaczył Jezus przychodzącego do niego i rzekł: ‘Oto Baranek Boży, który gładzi grzech świata.’”
(J 1,29)
Scena jest prosta, ale teologicznie przełomowa.
Jan Chrzciciel głosi kazania i udziela chrztu w Jordanie. Tłumy przychodzą do niego. Niektórzy zaczynają myśleć, że to on może być Mesjaszem.
Wtedy pojawia się Jezus.
A Jan nie mówi:
- „Oto król Izraela.”
- „Oto obiecany prorok.”
- „Oto Syn Boży.”
Mówi coś znacznie bardziej tajemniczego:
„Oto Baranek Boży.”
Dla Żyda z I wieku to wyrażenie było pełne znaczenia.
Dla nas dzisiaj może brzmieć dziwnie, a nawet poetycko.
Aby je zrozumieć, musimy jednak cofnąć się tysiące lat w historii biblijnej.
2. Baranek w historii zbawienia
W Biblii baranek nie jest tylko zwierzęciem.
Jest symbolem ofiary.
Już od najdawniejszych czasów pojawia się w związku z przebłaganiem, ofiarą i pojednaniem z Bogiem.
Baranek Abrahama
W Księdze Rodzaju znajdujemy decydujący epizod.
Bóg prosi Abrahama, aby złożył w ofierze swojego syna Izaaka. W ostatniej chwili Bóg interweniuje i daje zastępczą ofiarę:
„Abraham podniósł oczy i zobaczył barana uwikłanego rogami w zaroślach.”
(Rdz 22,13)
Pojawia się tu fundamentalna zasada teologiczna:
To Bóg zapewnia ofiarę.
Izaak zostaje ocalony.
Ale pytanie pozostaje.
Izaak wcześniej zapytał:
„Ojcze, gdzie jest baranek na całopalenie?”
(Rdz 22,7)
Ostateczna odpowiedź nadejdzie dopiero wiele wieków później.
Baranek Paschalny
Najważniejszy moment pojawia się w Księdze Wyjścia.
Naród Izraela żyje w niewoli w Egipcie. Bóg przygotowuje jego wyzwolenie.
W noc Paschy każda rodzina ma złożyć w ofierze baranka i oznaczyć jego krwią odrzwia domu.
„Krew będzie dla was znakiem na domach, w których będziecie; gdy ujrzę krew, przejdę obok.”
(Wj 12,13)
Baranek paschalny ratuje przed śmiercią.
Jego krew wyzwala z niewoli.
A spożywanie go tworzy lud.
Ten rytuał będzie powtarzany co roku w Izraelu.
Ale był tylko cieniem tego, co miało nadejść.
Cierpiący Baranek u Izajasza
Wieki później prorok Izajasz opisuje tajemniczego Sługę Bożego:
„Dręczono Go, lecz sam się dał gnębić i nie otworzył ust swoich; jak baranek na rzeź prowadzony.”
(Iz 53,7)
Pojawia się tu coś nowego.
Baranek nie tylko jest ofiarowany.
On bierze na siebie grzechy ludu.
„On wziął na siebie nasze choroby i nosił nasze cierpienia.”
(Iz 53,4)
To proroctwo bezpośrednio przygotowuje ogłoszenie Jana Chrzciciela.
3. Jezus: prawdziwy Baranek Boży
Kiedy Jan Chrzciciel widzi Jezusa i mówi:
„Oto Baranek Boży”
ogłasza coś niezwykłego:
- Jezus jest barankiem obiecanym Abrahamowi
- Jezus jest prawdziwym barankiem paschalnym
- Jezus jest cierpiącym sługą Izajasza
Cała historia biblijna prowadzi do Niego.
Ale jest jeszcze coś bardziej zdumiewającego.
Jan mówi:
„który gładzi grzech świata.”
Nie tylko grzechy Izraela.
Grzech całego świata.
4. Krzyż: ostateczna ofiara
Misja Baranka osiąga swój szczyt na Krzyżu.
Święty Paweł wyjaśnia to jasno:
„Chrystus, nasza Pascha, został ofiarowany.”
(1 Kor 5,7)
Na Krzyżu Jezus składa doskonałą ofiarę.
W przeciwieństwie do dawnych ofiar:
- nie powtarza się
- nie jest jedynie symbolem
- nie jest częściowa
Jest pełna i ostateczna.
Katechizm naucza, że Chrystus złożył ofiarę raz na zawsze.
Krew baranka z Księgi Wyjścia chroniła przed śmiercią fizyczną.
Krew Chrystusa ratuje od śmierci wiecznej.
5. Baranek obecny w Eucharystii
Tu dochodzimy do serca liturgii katolickiej.
Kiedy kapłan mówi:
„Oto Baranek Boży”
nie tylko przypomina historię.
On ukazuje Chrystusa rzeczywiście obecnego.
Ten sam Baranek, który umarł na Krzyżu, jest sakramentalnie obecny na ołtarzu.
Dlatego Kościół zawsze otaczał Eucharystię najwyższą czcią.
To nie jest symbol.
To nie jest tylko wspomnienie.
To sam Chrystus.
6. Odpowiedź chrześcijanina: pokora wobec Baranka
Po ukazaniu Baranka wierni odpowiadają:
„Panie, nie jestem godzien, abyś przyszedł do mnie, ale powiedz tylko słowo, a będzie uzdrowiona dusza moja.”
Słowa te pochodzą od setnika z Ewangelii:
(Mt 8,8)
Wyrażają właściwą postawę wobec Boga:
pokorę.
Komunia nie jest prawem.
Jest darem.
7. Baranek także zwycięża
Apokalipsa ukazuje fascynujący obraz.
Chrystus znów pojawia się jako Baranek.
Ale teraz uwielbiony.
„Godzien jest Baranek zabity wziąć potęgę i bogactwo, mądrość i moc, cześć, chwałę i błogosławieństwo.”
(Ap 5,12)
Baranek ofiarowany jest jednocześnie Królem wszechświata.
Ofiara prowadzi do zwycięstwa.
8. Co to oznacza dla naszego życia dzisiaj
To wszystko nie jest tylko abstrakcyjną teologią.
Ma konkretne konsekwencje.
1. Grzech jest rzeczywistością
Jeśli Chrystus musiał umrzeć, to dlatego, że grzech jest poważny.
Nie jest jedynie błędem psychologicznym.
Jest zerwaniem relacji z Bogiem.
2. Miłosierdzie jest większe niż grzech
Baranek gładzi grzech świata.
Nie ma znaczenia ciężar przeszłości.
Chrystus może przebaczyć.
3. Eucharystia jest centrum życia chrześcijańskiego
Jeśli Baranek jest na ołtarzu, to Msza Święta jest najważniejszym momentem tygodnia.
Nie jest wydarzeniem społecznym.
Jest spotkaniem z Bogiem.
4. Jesteśmy wezwani, aby żyć jak Baranek
Chrystus zwyciężył przez miłość, łagodność i ofiarę.
Chrześcijanin jest wezwany, aby naśladować tę drogę.
W świecie pełnym przemocy, egoizmu i pychy przykład Baranka jest prawdziwie rewolucyjny.
Zakończenie: spojrzenie, które zmienia życie
Jan Chrzciciel nie wypowiedział tylko zdania.
On wskazał.
„Oto Baranek Boży.”
Całe życie chrześcijańskie polega w pewnym sensie na uczeniu się patrzenia na Chrystusa.
Kiedy patrzymy na Niego:
- rozumiemy miłość Boga
- pojmujemy dramat grzechu
- odkrywamy drogę zbawienia
A każda Msza Święta powtarza ten moment.
Kapłan podnosi Hostię.
I Kościół ponownie słyszy:
„Oto Baranek Boży, który gładzi grzech świata.”
Ten, kto naprawdę zrozumie te słowa, nigdy nie pozostanie taki sam.
Ponieważ w nich ukryte jest serce wiary chrześcijańskiej.