Wprowadzenie: Czy istnieje Niebo wykraczające poza wszystko, co możemy sobie wyobrazić?
Kiedy chrześcijanin myśli o Niebie, zazwyczaj wyobraża sobie miejsce światła, pokoju i doskonałego szczęścia, w którym święci na wieki kontemplują Boga, a cierpienie, śmierć i grzech już nie istnieją. Jednak tradycyjna teologia katolicka od wieków zgłębia znacznie bardziej konkretne zagadnienie: czym dokładnie jest Niebo? Czy jest ono jedynie stanem duchowym, czy istnieje również rzeczywistość stworzona, która stanowi mieszkanie błogosławionych?
Wśród najbardziej fascynujących pojęć tradycyjnej teologii chrześcijańskiej znajduje się Empyreum, nazywane również niebem empirejskim. Jest to rzeczywistość zajmująca ważne miejsce w kosmologii i refleksji teologicznej wielu autorów średniowiecznych, zwłaszcza scholastyków.
Samo słowo może być nieznane wielu współczesnym katolikom. Jednak przez stulecia należało do powszechnego słownictwa teologii, filozofii chrześcijańskiej i refleksji nad ostatecznym przeznaczeniem stworzenia.
Tradycyjnie Empyreum rozumiano jako najwyższe Niebo, najwznioślejszą sferę stworzenia, mieszkanie błogosławionych aniołów i uwielbionych świętych. Nie należało go utożsamiać z niebem astronomicznym ani z przestrzenią fizyczną, którą obserwujemy, gdy spoglądamy w gwiazdy. Chodziło o niebiańską rzeczywistość wyższego porządku, związaną z chwałą i szczęśliwością wieczną.
Należy jednak od samego początku ustalić pewne rozróżnienie: istnienie Nieba i wizja uszczęśliwiająca należą do samego centrum wiary katolickiej, natomiast opis Empyreum jako określonego regionu lub struktury wszechświata należy do tradycyjnych rozważań teologicznych i sam w sobie nie stanowi dogmatu zdefiniowanego przez Kościół.
Zrozumienie tej różnicy pozwala podejść do tematu z należytą rzetelnością, bez lekceważenia bogactwa dawnej teologii, ale też bez przekształcania jej kosmologicznych wyjaśnień w prawdy obowiązujące wszystkich katolików.
Skąd jednak wzięła się ta idea? Jaki ma związek z Pismem Świętym? Czego nauczali św. Tomasz z Akwinu i inni wielcy teologowie? I jaki związek łączy Empyreum z czyśćcem, wizją uszczęśliwiającą i wiecznym przeznaczeniem dusz?
Aby odpowiedzieć na te pytania, musimy zacząć od znaczenia samego tego starożytnego określenia.
1. Co oznacza słowo Empyreum?
Słowo Empyreum pochodzi z języka greckiego i jest związane z terminem pyr, oznaczającym ogień. Jego znaczenie etymologiczne odnosi się do tego, co ogniste lub płonące.
W starożytnej i średniowiecznej kosmologii niebo empirejskie rozumiano jako wyższą rzeczywistość niebiańską, charakteryzującą się światłem i chwałą, których nie można było porównać ze zwyczajnymi właściwościami elementów materialnych.
Nie należy wyobrażać sobie Empyreum jako miejsca wypełnionego płomieniami lub fizycznym ogniem. Określenie to nie miało opisywać kosmicznego pożaru, lecz rzeczywistość związaną z niebiańską światłością, czystością i chwałą.
Średniowieczna teologia posługiwała się tą nazwą, aby określić najwyższe Niebo, położone ponad sferami niebieskimi, które według ówczesnej kosmologii tworzyły strukturę wszechświata.
W tym modelu kosmologicznym rozróżniano kilka niebios:
- Niebo atmosferyczne, związane z obszarem chmur i zjawisk meteorologicznych.
- Niebo astronomiczne, w którym znajdowały się gwiazdy i ciała niebieskie.
- Najwyższe Niebo, czyli Empyreum, rozumiane jako niebiańska rzeczywistość chwały, przeznaczona dla błogosławionych.
Podział ten należy do historii kosmologii i nie powinien być utożsamiany z naukowym opisem wszechświata.
Współczesna astronomia odrzuciła dawny model koncentrycznych sfer niebieskich. Nie oznacza to jednak zaniku duchowej i teologicznej treści, którą chrześcijańscy autorzy wiązali z pojęciem Empyreum.
Empyreum wyraża przede wszystkim przekonanie, że stworzenie jest ukierunkowane na pełnię, która radykalnie przekracza rzeczywistość ziemską.
Nie jest ono gwiazdą, galaktyką ani obszarem przestrzeni, który można zlokalizować za pomocą instrumentów naukowych. Jest wyrazem dawnej chrześcijańskiej refleksji nad niebiańskim mieszkaniem i wieczną chwałą.
2. Biblijne podstawy rzeczywistości niebiańskiej
Chociaż Pismo Święte nie przedstawia systematycznej nauki o Empyreum, posługując się terminologią scholastyków, zawiera liczne odniesienia do rzeczywistości niebiańskiej, chwały Boga i nadprzyrodzonego przeznaczenia człowieka.
Chrześcijaństwo nie uważa Nieba za zwykłą metaforę spokoju czy dobrego samopoczucia psychicznego. Niebo jest rzeczywistością nadprzyrodzoną: ostateczną komunią z Bogiem.
Święty Paweł i trzecie niebo
Jeden z fragmentów biblijnych tradycyjnie wiązanych z refleksją nad różnymi niebiosami znajduje się w Drugim Liście do Koryntian.
Święty Paweł pisze:
„Znam człowieka w Chrystusie, który przed czternastu laty — czy w ciele, nie wiem, czy poza ciałem, też nie wiem, Bóg to wie — został porwany aż do trzeciego nieba” (2 Kor 12,2).
Kilka wersetów dalej Apostoł mówi o „raju” (2 Kor 12,4).
Fragment ten stał się przedmiotem wielu interpretacji teologicznych. Niektórzy autorzy wiązali go z różnymi poziomami niebios opisywanymi w starożytnej i średniowiecznej kosmologii.
Musimy jednak zachować ostrożność: święty Paweł nie przedstawia tutaj szczegółowej klasyfikacji kosmologicznej ani nie utożsamia wprost trzeciego nieba z Empyreum.
Objawia natomiast, że istnieje rzeczywistość niebiańska przekraczająca zwyczajne ludzkie doświadczenie, do której człowiek nie może dotrzeć o własnych siłach i dzięki swoim naturalnym zdolnościom.
Doświadczenie opisane przez Apostoła należy do dziedziny nadzwyczajnego objawienia, a nie fizycznego badania wszechświata.
Niebiańskie mieszkanie obiecane przez Chrystusa
Inny fundamentalny fragment znajduje się w Ewangelii według świętego Jana.
Podczas Ostatniej Wieczerzy Jezus pociesza swoich uczniów następującymi słowami:
„W domu Ojca mego jest mieszkań wiele. Gdyby tak nie było, to bym wam powiedział. Idę przecież przygotować wam miejsce” (J 14,2).
Słowa te zawierają jedną z najpiękniejszych obietnic całego Pisma Świętego.
Chrystus nie przedstawia życia wiecznego jako abstrakcyjnej idei ani jako nieskończonej kontynuacji naszego ziemskiego istnienia. Mówi o mieszkaniu przygotowanym przez Niego, o ostatecznej komunii ze swoim Ojcem.
Przeznaczeniem chrześcijanina nie jest po prostu przestać cierpieć. Jest nim przebywanie z Chrystusem.
Dlatego nadziei na Niebo nie można sprowadzać do ludzkiego pragnienia szczęścia. Jest ona Bożą obietnicą, której fundamentem są śmierć i zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa.
Niebiańskie Jeruzalem
Apokalipsa przedstawia jeden z najbardziej imponujących obrazów przyszłej chwały:
„I ujrzałem niebo nowe i ziemię nową” (Ap 21,1).
Następnie święty Jan ogląda Nowe Jeruzalem zstępujące z nieba i słyszy fundamentalne obwieszczenie:
„Oto przybytek Boga z ludźmi” (Ap 21,3).
Tekst opisuje dalej rzeczywistość, w której Bóg otrze wszelką łzę, a śmierci, żałoby, krzyku i bólu już nie będzie (Ap 21,4).
Ta wizja w niezwykle głęboki sposób wyjaśnia chrześcijańskie rozumienie Nieba.
Szczęśliwość wieczna nie polega na ucieczce od stworzenia uznanego za złe, lecz na uczestnictwie w ostatecznym zwycięstwie Boga nad grzechem i śmiercią.
Chrześcijańska nadzieja osiąga ponadto swoją pełnię w zmartwychwstaniu ciał i odnowieniu stworzenia.
Dlatego Empyreum, rozumiane w ramach tradycyjnej myśli teologicznej, należy rozpatrywać w perspektywie tej ostatecznej pełni, a nie jako rzeczywistość oderwaną od zmartwychwstania i nowego stworzenia.
3. Empyreum w teologii średniowiecznej
Refleksja nad Empyreum nabrała szczególnego znaczenia w średniowieczu, kiedy teologowie próbowali pogodzić filozofię starożytną, ówczesną wiedzę kosmologiczną i nauczanie chrześcijańskiego Objawienia.
Kosmologia arystotelesowska, rozwijana i przekazywana przez wiele stuleci, przedstawiała hierarchiczny obraz wszechświata, złożonego z różnych regionów i ruchów niebieskich.
Myśliciele chrześcijańscy włączyli część tej terminologii do swoich wyjaśnień teologicznych, rozróżniając świat ziemski, niebiosa astronomiczne i wyższą rzeczywistość niebiańską.
Empyreum zajmowało najwyższe miejsce w tym obrazie.
Jego znaczenie nie miało jednak wyłącznie charakteru geograficznego. Wiązało się z hierarchią stworzenia oraz rozróżnieniem między naturą a łaską.
Bóg jest Stwórcą wszystkiego. Aniołowie są stworzeniami duchowymi, a ludzie są powołani do uczestnictwa w życiu Bożym dzięki darowi nadprzyrodzonemu.
Empyreum reprezentowało w ramach tej refleksji teologicznej niebiańską rzeczywistość związaną z chwałą błogosławionych.
Święty Tomasz z Akwinu i niebo empirejskie
Jednym z najważniejszych autorów pozwalających zrozumieć tę kwestię jest święty Tomasz z Akwinu.
W Sumie teologicznej, a konkretnie w pierwszej części, kwestii 61, artykule 4, Doktor Anielski rozważa, czy aniołowie zostali stworzeni w niebie empirejskim.
Jego refleksja rozpoczyna się od fundamentalnego pytania: skoro aniołowie są stworzeniami duchowymi, dlaczego należy mówić o miejscu, w którym zostali stworzeni?
Święty Tomasz wyjaśnia, że chociaż aniołowie nie zajmują miejsca w taki sam sposób jak ciała materialne, mogą być obecni w określonym miejscu poprzez swoje działanie.
W tym kontekście uznaje za właściwe stwierdzenie, że aniołowie zostali stworzeni w niebie empirejskim.
Wyjaśnienie Tomasza wpisuje się w określoną koncepcję wszechświata, w której Empyreum jawi się jako rzeczywistość stworzona od początku i związana z chwałą.
Należy podkreślić, że święty Tomasz rozwija wyjaśnienie teologiczne w ramach kosmologii swojej epoki. Nie formułuje definicji dogmatycznej, która zobowiązywałaby wszystkich katolików do przyjęcia określonej fizycznej struktury Nieba.
Jego wkład pozostaje cenny, ponieważ pozwala zrozumieć, w jaki sposób teologia scholastyczna rozważała relację między stworzeniem, aniołami i chwałą nadprzyrodzoną.
Dlaczego uważano je za nieruchome?
W średniowiecznej kosmologii Empyreum przypisywano szczególną cechę: nieruchomość.
Niebiosa astronomiczne rozumiano jako obszary podlegające ruchowi. Empyreum natomiast pojmowano jako rzeczywistość stałą, związaną z chwałą i szczęśliwością wieczną.
Ta nieruchomość miała również znaczenie symboliczne i teologiczne.
Podczas gdy świat ziemski naznaczony jest zmianą, przemijaniem, narodzinami i śmiercią, chwała niebiańska oznacza ostateczną trwałość tych, którzy osiągnęli swój cel ostateczny.
Nie oznacza to, że błogosławieni pozostają nieruchomi w sensie pozbawienia wszelkiej aktywności. Życie wieczne nie jest pustym istnieniem ani bierną kontemplacją pozbawioną treści.
Oznacza to, że nie podlegają już niepewności ziemskiej pielgrzymki i nie mogą utracić osiągniętej szczęśliwości.
W Niebie istnieje pełnia, która nie potrzebuje zostać zastąpiona przez żadną wyższą rzeczywistość.
4. Empyreum i wizja uszczęśliwiająca: kontemplować Boga twarzą w twarz
Tutaj odnajdujemy samo serce całego zagadnienia.
Jeżeli Empyreum było pojmowane jako niebiańskie mieszkanie błogosławionych, to co sprawia, że ci, którzy osiągają Niebo, są naprawdę szczęśliwi?
Odpowiedź teologii katolickiej jest jednoznaczna: wizja uszczęśliwiająca.
Wizja uszczęśliwiająca to bezpośrednie oglądanie Boga przez dusze, które osiągnęły chwałę nieba.
Nie oznacza ona oglądania Boga oczami cielesnymi, tak jak oglądamy przedmiot materialny. Bóg jest duchem, a Jego istota nie może być bezpośrednio poznana za pomocą naturalnych władz stworzenia.
Aby człowiek mógł Go kontemplować, potrzebuje nadprzyrodzonego wyniesienia.
Tradycyjna teologia określa ten dar mianem lumen gloriae, czyli światła chwały.
Jest to łaska, która udoskonala intelekt stworzenia i uzdalnia go do kontemplowania Boga.
Święty Tomasz z Akwinu rozwija tę naukę w Sumie teologicznej, w pierwszej części, kwestii 12.
Podstawowa myśl jest taka, że żadne stworzenie nie może osiągnąć oglądania istoty Bożej dzięki własnym siłom. To Bóg wynosi stworzony intelekt, uzdalniając go do przyjęcia tego nadprzyrodzonego poznania.
Niebo nie jest zatem po prostu niezwykle pięknym miejscem.
Szczęście Nieba polega na posiadaniu Boga poprzez wizję uszczęśliwiającą, doskonałym miłowaniu Go i uczestnictwie w Jego chwale.
Wszystkie pozostałe radości życia niebiańskiego są podporządkowane tej rzeczywistości.
Katechizm Kościoła Katolickiego przedstawia tę naukę, stwierdzając, że ci, którzy umierają w łasce i przyjaźni z Bogiem oraz zostali doskonale oczyszczeni, żyją na zawsze z Chrystusem.
W punktach 1023 i 1024 wyjaśnia rzeczywistość oglądania Boga i szczęśliwość wieczną.
Katechizm określa Niebo jako wspólnotę błogosławionych, którzy są doskonale zjednoczeni z Chrystusem.
To stwierdzenie pomaga nam zrozumieć, że zasadniczym pytaniem nie jest ustalenie współrzędnych Empyreum, lecz uznanie, że ostatecznym przeznaczeniem człowieka jest wieczne zjednoczenie z Bogiem.
Co kontemplują błogosławieni?
Błogosławieni kontemplują istotę Bożą, ale nie poprzez wyczerpujące poznanie Boga — co jest niemożliwe dla jakiegokolwiek stworzenia — lecz dzięki poznaniu nadprzyrodzonemu, które przekracza wszelkie naturalne zdolności.
Bóg jest nieskończony, a stworzony intelekt pozostaje skończony nawet wtedy, gdy uczestniczy w wizji uszczęśliwiającej.
Dlatego święci nie stają się bogami ani nie przestają być stworzeniami.
Uczestniczą w życiu Bożym przez łaskę i osiągają szczęście przewyższające wszystko, co można sobie wyobrazić w tym życiu.
Święty Paweł wyraża tę nadzieję słowami, które od wieków towarzyszą Kościołowi:
„Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno; wtedy zaś zobaczymy twarzą w twarz. Teraz poznaję po części, wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany” (1 Kor 13,12).
Różnica między naszym obecnym stanem a przyszłym jest ogromna.
Obecnie poznajemy Boga poprzez wiarę, Objawienie, stworzenie i znaki Jego obecności.
W chwale błogosławieni będą kontemplować Go bezpośrednio.
Dlatego żadne ziemskie doświadczenie nie może być w pełni porównane ze szczęściem Nieba.
5. Kto zamieszkuje Empyreum?
Tradycyjna teologia wiązała najwyższe Niebo z obecnością aniołów i uwielbionych świętych.
Aby zrozumieć tę kwestię, należy rozróżnić kilka różnych rzeczywistości.
Błogosławieni aniołowie
Aniołowie są stworzeniami duchowymi, osobowymi, obdarzonymi rozumem i wolną wolą.
Nie są zmarłymi ludźmi ani duchami osób, które tymczasowo opuściły swoje ciała.
Zostali stworzeni przez Boga jako istoty odrębne od natury ludzkiej.
Katechizm Kościoła Katolickiego w punktach 328–336 przedstawia naukę o istnieniu aniołów i ich naturze jako stworzeń duchowych.
Pismo Święte wielokrotnie ukazuje ich związek z chwałą Bożą.
W Księdze Izajasza znajdujemy wizję serafinów, którzy wołają:
„Święty, Święty, Święty jest Pan Zastępów. Cała ziemia pełna jest Jego chwały” (Iz 6,3).
Apokalipsa również przedstawia istoty niebiańskie oddające cześć Bogu i głoszące Jego świętość.
Błogosławieni aniołowie żyją w obecności Bożej i uczestniczą w Jego chwale.
Tradycja Empyreum umieszczała ich w tym najwyższym Niebie, choć należy pamiętać, że obecności aniołów nie powinno się koniecznie wyobrażać jako zajmowania przestrzeni w taki sam sposób, jak czynią to ludzkie ciała.
Uwielbieni święci
Święci, którzy osiągnęli chwałę nieba, uczestniczą w wiecznej szczęśliwości.
Wśród nich znajduje się Najświętsza Maryja Panna, która na mocy szczególnego przywileju udzielonego przez Boga została wzięta z ciałem i duszą do chwały niebieskiej.
Dogmat o Wniebowzięciu, ogłoszony przez Piusa XII w 1950 roku w konstytucji apostolskiej Munificentissimus Deus, naucza, że Maryja, po zakończeniu ziemskiego życia, została wzięta z ciałem i duszą do chwały nieba.
Dziewica Maryja stanowi uprzywilejowaną zapowiedź pełni, do której powołany jest Kościół.
W Niej kontemplujemy już zwycięstwo Chrystusa zastosowane w szczególny sposób do ludzkiego stworzenia.
Pozostali błogosławieni uczestniczą w chwale nieba, ale oczekują ostatecznego wypełnienia historii, kiedy nastąpi zmartwychwstanie umarłych i definitywne uwielbienie ciała.
Prowadzi nas to do fundamentalnego zagadnienia: szczęście niebiańskie nie jest przeznaczone wyłącznie dla duszy, lecz dla całego człowieka.
6. Niebo nie jest rzeczywistością pozbawioną ciała: zmartwychwstanie ciał
Jedną z najważniejszych różnic między chrześcijańską nadzieją a niektórymi koncepcjami filozoficznymi lub duchowymi jest to, że chrześcijaństwo nie uważa ludzkiego ciała za więzienie, z którego powinniśmy ostatecznie się uwolnić.
Bóg stworzył człowieka jako jedność ciała i duszy.
Grzech wprowadził śmierć, ale Chrystus zwyciężył śmierć przez swoje Zmartwychwstanie.
Dlatego Credo głosi:
„Wierzę w ciała zmartwychwstanie i żywot wieczny”.
To stwierdzenie nie jest drugorzędnym dodatkiem do wiary chrześcijańskiej. Należy do jej samego centrum.
Święty Paweł poświęca znaczną część 15. rozdziału Pierwszego Listu do Koryntian obronie zmartwychwstania umarłych.
Apostoł ustanawia bezpośredni związek między Zmartwychwstaniem Chrystusa a naszym przyszłym zmartwychwstaniem.
Jeśli Chrystus zmartwychwstał, również my zmartwychwstaniemy.
Katechizm rozwija tę naukę w punktach 988–1019.
Życie wieczne nie polega jedynie na tym, że dusza przetrwa po śmierci. Chrześcijańska nadzieja osiąga pełnię, gdy człowiek zmartwychwstaje i w pełni uczestniczy w chwale.
Co to oznacza dla nauki o Empyreum?
Oznacza to, że nie powinniśmy wyobrażać sobie ostatecznego Nieba jako rzeczywistości czysto duchowej, w której ciało nie ma żadnego znaczenia.
Tradycję Empyreum należy rozpatrywać w kontekście chrześcijańskiej nadziei na zmartwychwstanie oraz nowe niebo i nową ziemię.
Ostatecznym przeznaczeniem wybranych nie jest wieczność polegająca na oddzieleniu duszy od ciała, lecz pełnia człowieka w Bogu.
Chwała niebiańska nie niszczy naszej natury: ona ją udoskonala.